Ewa Stykowska

od lewej: Ewa Stykowska i Konsolata Suder
od lewej: Ewa Stykowska i Konsolata Suder
Ukończyła Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Krakowie. Dziennikarka radiowa. Obok Edwarda Miszczaka była najbardziej doświadczonym i utytułowanym dziennikarzem w pierwszej ekipie budującej Radio Małopolska FUN. Nauczyciel całego pokolenia młodych radiowców wychowanych na Kopcu Kościuszki.

Kiedy na początku lat 80. zaczynała pracę w Radiu Kraków, musiała czekać kilka lat na przyznanie etatu. Przez prawie 10 lat pracy w publicznej rozgłośni osiągnęła prawie wszystko - pozycję, prestiż i uznanie środowiska dziennikarskiego, oficjalne nagrody (II stopnia przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji za radiowy magazyn informacyjno-publicystyczny Co niesie dzień (1981 r.), III nagrodę w konkursie na reportaż radiowy Polska'88 za audycję Taki nam się snuje dramat (1988 r.).

W ramach obowiązków służbowych w publicznym radiu nadzorowała wiosną 1989 roku od strony programowej produkcję audycji przedwyborczych Komitetu Obywatelskiego "Solidarność". Jak wspominała, Stanisław Tyczyński - wówczas szef studia wyborczego KO "Solidarność", nie darzył ją sympatią.

Ostra, zdecydowana, zawsze wie czego chce - była postrachem solidarnościowej ekipy. Wydawało się, że po wyborach 1989 r. jakikolwiek układ Tyczyński-Stykowska nie miał szans. Jednak do stworzenia RMF FM potrzebni byli profesjonaliści. Najlepsi - w tym Ewa Stykowska - byli pod ręką w Radiu Kraków.

Kiedy Edward Miszczak zdecydował się na porzucić Radio Kraków na rzecz nowego niepewnego projektu, Stykowska zdecydowała się na ten sam krok. Na początku - tak jak wszyscy z doświadczeniem - przygotowywała i czytała serwisy, prowadziła pasma programowe, uczyła młodych radiowców warsztatu. Najlepiej czuła się w prowadzeniu magazynów informacyjnych. Radio Muzyka Fakty - sztandarowy magazyn informacyjny RMF FM w latach 90., był jej żywiołem. Lubiła też audycje nocne, Wieczorny program radia RMF prowadzony wspólnie z Michałem Kubikiem, dał jej możliwość robienia radia trochę bardziej intymnego i klimatycznego.

Ewa Stykowska to także jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów, mogli słuchać Polacy mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Stykowska przez większość czasu była gospodarzem specjalnego magazynu informacyjnego Radio Muzyka Fakty w USA, emitowanego w latach 19931995 na falach średnich w Chicago i Detroit.

W drugiej połowie lat 90. RMF FM był już potężną ogólnopolską siecią radiową z kilkunastoma oddziałami i ponad setką dziennikarzy. Doświadczenie i pedagogiczne podejście do młodych współpracowników Stykowskiej były jeszcze bardziej potrzebne. Kiedy w maju 1997 roku z RMF FM do TVN odszedł Edward Miszczak wraz z grupą dziennikarzy, Stykowska wolała pozostać w radiu. Została Dyrektorem Anteny RMF FM, była autorytetem dla dziennikarzy i reporterów.

Odeszła z RMF FM w 1999 roku. Na kolejne pięć lat wróciła do Radia Kraków. Po dziewięciu latach w komercyjnej stacji rzeczywistość radia publicznego mocno ja rozczarowała. Jak za późnego Gierka - wspominała później w wywiadzie.

Nie odmówiła, kiedy w 2005 r. otrzymała propozycję pracy w telewizji. Nowe medium, nowe wyzwania, nowe doświadczenia. Ewa Stykowska obecnie pracuje w TVN. Pisze scenariusze do kolejnych odcinków W11-Wydział Śledczy i Detektywów. Rano najczęściej słucha… Radia Kraków.


Tadeusz Sołtys: Misiu, a coś ty tu napisał
Ewa Stykowska: Brał na siebie
Ewa Stykowska: Nie mieliśmy czasu zjeżdżać
Ewa Stykowska: Wywołaliśmy Wojnę w Zatoce
Ewa Stykowska: Zasłabłam na serwisie
Ewa Stykowska: Dajcie mi tego noblistę
Ewa Stykowska: Cała grupa
Ewa Stykowska: Kreda
Ewa Stykowska: Neostalinowcy
Ewa Stykowska: Św. Teresa
Ewa Stykowska: Wzruszył mnie okropnie
Ewa Stykowska: Za to mu czapki z głów



Ludzie

Jeśli posiadasz ciekawe materiały (zdjęcia, filmy, teksty) związane z historią RMF FM, prześlij je do nas.