Alfabet studia

Kto myśli o studiach, musi znać alfabet. Jeśli więc chcecie przestudiować dzieje naszego studia, zacznijcie od… dowolnej litery. Pod każdą z nich mieści się kilka lat, a czasem tylko kilka chwil naszej wspólnej historii. Zobaczcie, co kryje się pod tajemniczo brzmiącym hasłem „filler”, skąd wzięły się „Łosie w Kosmosie” i co wynika z Nietzschego!

A jak Amor

Najbardziej wzruszająca produkcja w dziejach polskiej radiofonii. Aktorzy tonący w powodzi łez i autorzy tonący w długach stworzyli dzieło, które nieodwracalnie zmieniło stopień zasolenia światowych mórz i oceanów. Zapłaczmy nad tym jeszcze raz!


B jak Bajki

To, że nigdy nie pisaliśmy bajek, można włożyć między bajki. Były bajki na dobranoc i bajki na dzień dobry. Dla dzieci, ale przede wszystkim dla dorosłych. O Renacie i prałacie, o Romanie i Pudzianie, o wszystkich, którzy władali naszą wyobraźnią przez ostatnie lata. Do opowiadania tych bajek zapraszaliśmy gwiazdy filmu, sportu i polityki, m.in. Beatę Tyszkiewicz, Krzysztofa Kolbergera, Jana Peszka, Krzysztofa Kowalewskiego, Jana Nowickiego, Jana Kobuszewskiego czy Krzysztofa Hołowczyca. Do legendy przeszła także słynna różowa seria „Przygód Plastusia” w interpretacji Doroty Stalińskiej.


C jak Counting

W heroicznych czasach antycznych Studio Nagraniowe zajmowało się także Czystą Komercją. Oprócz spotów promujących audycje RMF FM tworzyliśmy również reklamy radiowe dla klientów z całego świata (hurtownia skarpet z Trąbielna koło Wąbrzeźna i holenderskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe). Raz w miesiącu, pod osłoną nocy, podliczaliśmy zyski płynące z tej działalności podczas tzw. countingów. Nigdy nie widzieliście takich pieniędzy – my zresztą też nie! Chcieliśmy na tym jakoś wyjść. No a wyszliśmy – po angielsku…

D jak Dolne Studio

Dolne Studio (w przeciwieństwie do Górnego Studia zwanego ciepło GS-em) zajmowało się zawsze Sztuką. Powstało w roku 1996 r. jako baza nagraniowej działalności RMF FM. Swoje płyty rejestrowały u nas największe sławy rynku muzycznego: Budka Suflera, Chłopcy z Placu Broni, Dżem, Tadeusz Nalepa, Perfect, Piersi, Skunk Anansie czy Michał Urbaniak. I choć nagrywanie płyt nie jest już główną treścią działalności Studia, nadal rejestrujemy muzykę zaprzyjaźnionych artystów (niedawno np. Trebunie Tutki z The Twinkle Brothers czy poeta piosenki Michał Łanuszka). Dolne Studio przez lata silnie związane ze Sceną FM było matecznikiem wielu zdolnych dźwiękowców realizujących koncerty plenerowe organizowane w ramach akcji promocyjnych RMF FM (Inwazja Mocy, Majówka, itp.) Dziś Dolne Studio zapewnia oprawę anteny i promocję najmłodszych stacji Grupy RMF: Michał Woźniak służy swoim talentem RMF Classic, a Łukasz Myszkal wzmacnia rytm RMF MAXXX.

E jak Efekt lipca

Krótki, precyzyjny i konkretny opis tła dźwiękowego, pojawiający się w wielu scenariuszach reklam i promosów. Źródło fascynacji i obłędu całych pokoleń realizatorów dźwięku. Istnienie efektu lipca zawdzięczamy poetyckiej wyobraźni Michała Greczyło. Od lat w kolekcji najsłynniejszych efektów dźwiękowych są „Efekt Lipca” i tzw. „Pierdnięcie osła”- efekt stworzony przez Montera na cześć słynnego powiedzenia .



F jak Filler

Krótka forma radiowa stworzona przez Montera (patrz: M jak Monter), która – co rozumie się samo przez się – polega na montowaniu fragmentów wypowiedzi polityków, składających się w zabawną całość. Atrakcyjność fillerów doceniło jury festiwalu CrackFilm, przyznając jego twórcy (patrz: M jak Monter) po trzykroć nagrodę Tytana (patrz: T jak Tytan).


G jak Głos

Czytał Ksawery Jasieński. Czytał Tomasz Knapik. Czytał Lucjan Szołajski. Czytał Mirosław Utta. Czytał Jerzy Rosołowski. Czytał Janusz Szydłowski. Czytał Stanisław Olejniczak. Czytał Piotr Borowiec. Czytała Krystyna Czubówna… i nadal czyta! Czytali i czytają dla nas najwięksi polscy lektorzy. A w naszym wewnętrznym rankingu na Głos 20-lecia oddajemy głos na…


H jak (c)Horoskop

Przez Studio przetoczyły się (lepiej rzec: przeleciały) całe zastępy wiedźm, czarownic i wróżbitek. Niektóre z nich zamiast na miotle siedziały u nas na etacie. W efekcie powstały absolutnie wyjątkowe horoskopy, które długo brzmiały w uszach naszych słuchaczy.



Wróżono i z fusów i z rymów, dowodząc, że szczęście niejedno ma imię…


I jak Imitacja

Naśladowanie znanych głosów, parodiowanie sławnych ludzi lub niesławnych polityków – to specjalność kilku zaprzyjaźnionych z nami aktorów. Z ich wyjątkowych zdolności korzystaliśmy nie raz. Łukasz Rybarski, czyli nasz Profesor Miodek analizował teksty polskich przebojów, Arek Lipnicki jako niezapomniany Jerzy Waldorff reklamował program RMF FM, a Darek Starczewski prowadził wielogłosową kampanię wyborczą.

Jan Miodek - Łukasz Rybarski




Janusz Weiss - Łukasz Rybarski


Jerzy Waldorff - Arek Lipnicki


Jan Paweł II - Łukasz Żurek



J jak Julia

czyli Edyta Górniak w słynnej adaptacji dramatu Szekspira. Jej Julia była nieco szalona, chwilami ekscentryczna i, oczywiście, pełna wdzięku. Stracił dla niej głowę nie tylko Romeo (Maciej Stuhr), ale także sam prezes Tyczyński – w dowód miłości podarował pięknej Julii… hulajnogę.

K jak Królewsko Wielkie Pieniądze

Ta kampania przeszła do historii! A nawet z niej wyszła. Do reklamowania konkursu „Królewsko Wielkie Pieniądze” zatrudniliśmy bowiem poczet królów, królowych i książąt, którzy błyskawiczne przejęli władzę nad naszym skarbcem. Był to koronny dowód na to, że występujący we wszystkich rolach Darek Starczewski RULEZ!


L jak Limeryki

Limeryki to nasze ulubione wierszyki. Piszemy je przy każdej nadarzającej się okazji i recytujemy po głębszym… namyśle. Świetną okazją do pisania limeryków była np. wielka kampania pod hasłem „Prawda czy fałsz”, której bohaterem był Jerzy Stuhr. Nasze limeryki podczas niejednych wakacji towarzyszyły słuchaczom – którzy cel swoich podróży mogli odnaleźć w celnej poincie. Nasi limeryczni liderzy to: lisiecki liryk Grzegorz Raputa i barwny bard ziemi olkuskiej Marcin Ziobro.

Limeryki - czyta Jolanta Fraszyńska


Limeryki - czyta Jerzy Stuhr

Ł jak „Łosie w kosmosie”

Głośne dzieło, będące pokłosiem miłości i wzajemnych złośliwości dwóch łosi (Łukasz „Łoś” Żurek, Kajetan „Łoś” Wolniewicz), które jako całość zmieniło sie w wielką żałość. Składało sie z około łosiemdziesięciu odcinków. Po prostu arcydziełość!


M jak Monter

Wielokrotny twórca fillerów (patrz: F jak Filler).


N jak Nietzsche

Autor słynnego powiedzenia: „Bóg umarł. Niech żyje Studio! ” Tako rzecze Nietzsche.

O jak Osada Wirakocza

Jedno z wielu mitycznych miejsc, wymyślonych i założonych przez Stanisława Tyczyńskiego, który w jednej ze swych nieokiełznanych wizji przenosił Studio Nagraniowe właśnie do Wirakoczy. Przytulny drewniany dom urokliwe położony nad wodą wielką i czystą Zalewu Czorsztyńskiego miał stać się naszą twórczą twierdzą. Podobnie zresztą jak kilka lat później odległe Male-diwy (o dużych nie wspominając). Na szczęście, zawsze wiedzieliśmy, gdzie jest nasze miejsce.

P jak Parareklamy

Przez parę lat paraliśmy się parareklamami. Były to radiowe parodie znanych reklam telewizyjnych. Powstały wówczas słynne produkcje skierowane, na przykład, do Miłośników Szkockiej Łyżki lub do tych, którzy chcą się wybielić za pomocą środka Moral D. W tym duchu zapowiadaliśmy również koncert Madonny w Częstochowie i – jak miało się okazać – to proroctwo było bliskie prawdy…


R jak Radionowela

Życie jest nowelą! A nasze życie to radio! Była więc radionowela – serial radiowy wzorowany na telewizyjnych tasiemcach! Apteka Marzenie żyła swoim życiem w popołudniowym programie Marzeny Rogalskiej przez cały sezon 1999/2000. Wstrząsające romanse i wybuchowe odczynniki wypełniały życie Marzeny i Jaśka (w tej roli niezapomniany Jasiek Burda, żywiołowy traffikowiec i samorodny talent komiczny!). W niezliczonych odcinkach wspierali ich gościnnie najsłynniejsi aktorzy (np. Małgorzata Foremniak), a tytułową piosenkę pisali dla nich Maciek Maleńczuk i Grzegorz Turnau.


S jak Spot

Spoty radiowe dzielą się na kilka rodzajów i mnożą się bez opamiętania. Studio Nagraniowe produkuje promosy, jingle, flagi, szpilki, formatki, fillery (patrz: F jak Filler), teasery, komunikaty, wskazania, piosenki etc. Nie chcemy przynudzać, więc tylko kilka słów o tym, co to jest promos. To krótki dźwięk, którym reklamujemy audycje, akcje czy konkursy przygotowywane przez RMF FM, RMF MAXXX czy RMF Classic.

Jak powstaje promos? Szybko i przyjemnie. Copywriterzy dają tekst. Lektor daje głos. Reżyser daje wskazówki. A realizatorzy starają się dać radę. Potem promos daje się na antenę, by zachęcał słuchaczy np. do udziału w konkursie „Wielka Kumulacja”. Lub – dajmy na to – do słuchania „POPlisty”. Albo do wakacyjnej zabawy z RMF FM. A tych promosów jest ze czterdzieści… tysięcy. Lekko licząc. Bo w sumie ciężko policzyć.

Ś jak Święta

Nasze święta zawsze zaczynają się grubo przed świętami. Bożonarodzeniowe dzwoneczki w Studiu Nagrań dźwięczą już w październiku – wyprzedzamy więc Tesco, Biedronkę, a nawet Żabkę! Co roku nagrywamy nową świąteczną piosenkę i zawsze kolędujemy z gwiazdą. Wraz z dziennikarzami RMF FM śpiewali m.in. Krzysztof Krawczyk, Małgorzata Ostrowska, Reni Jusis, Feel i wielu innych.

T jak Tytan

Dawno, dawno temu, w nagrodę za tytaniczną pracę, otrzymywało się Tytana. Tę prestiżową statuetkę przyznawało jury festiwalu CrackFilm. Radiowe reklamy Faktów RMF FM, przygotowane przez Wawrzyńca Sierosławskiego (patrz: M jak Monter), zostały nią uhonorowane aż trzy razy. Równie tytaniczną pracę wykonaliśmy przy kampanii „Polowanie na Seaty”, której autorem był Grzegorz Raputa, a w roli głównej wystąpił legendarny lektor Ksawery Jasieński. Kampania ta była nominowana do „Tytanów”, dlatego dostaliśmy za nią „Złote Orły”. Dziękujemy!

Larum


Działacz


U jak Ustęp

Nie chcieliśmy do tego wracać. Naprawdę. Ale co tu gadać, zawsze mamy kupę roboty – a jakby tego było mało, kiedyś kazano nam napisać tekst, który miał nakłaniać użytkowników toalety do dbania o jej czystość. Tak, właśnie tak wdepnęliśmy! Przeczytajcie go w skupieniu i nie psujcie spłuczek:
Archimedes
wynalazł sedes,
lecz, że nie spuszczał wody ni klapy,
poprzetrącała mu żona łapy!

W jak Weritas. Klara Weritas

Najsłynniejsza autorka radiowych bestsellerów. Któż z nas nie zna takich powieści jak: „Ostatni transfer”, „Zabić Zenona Zmyłera”, „Towarzysze Oni”, „Kot Aleksandra”, „Trzeci bliźniak”, „Łabędzi śpiew Gąsiora”, „W imię ojca”, „Trzy dni Pontona” czy „Co gryzie Malcolma Pluska”? Od lat każdego poranka Klara Weritas stawia polskim politykom bezlitosną diagnozę. A każdy odcinek powieści to wielki aktorski popis. Do tej pory prozę Klary Weritas prezentowali Łukasz Nowicki, Artur Dziurman, Krzysztof Globisz, Jan Peszek, a od września 2009 roku… sama Klara Weritas!

Y jak Yhy (patrz: M jak Monter)



Z jak Zwierzęta

W Studiu rządzą zwierzęta! Wylegują się, parskają i rżą jak konie! Na domiar złego najważniejszym efektem dźwiękowym w kolekcji jest tu „pierdnięcie osła”…

W zdziczałym świecie reklamy bezbłędnie tropimy bestie wyjęte żywcem z dokumentów BBC Wild.


Zwierzęta były bohaterami nieliczonej ilości promosów i reklamówek. Najsłynniejsze z nich powstały w roku 1999 jako cykl promujący akcję „Monopol mieszkaniowy”. Głosu użyczył nam wtedy Michał Sumiński, popularny gawędziarz z telewizyjnego „Zwierzyńca”. Ten znany miłośnik zwierząt (upolowanych) opowiadał w spotach o tym, jak zwierzęta radzą sobie z pozyskaniem własnego „M”.

Opowieści Michała Sumińskiego




Ź jak Źródło

W naszej pracy korzystamy zazwyczaj z trzech następujących źródeł: Źródło Natchnienia, Źródło Inspiracji oraz Źródło Pomysłowości. Wypływają one z naszych głów, czyli z niczego (patrz: N jak Nietzsche)

Ż jak Żydzi

Wiadomo, że wszystko przez nich. Najlepiej wie o tym nasz bliskowschodni korespondent, Eli Barbur. A z jego książką „Właśnie Izrael” wiąże się ciekawa anegdota. Otóż, reklamując tę pozycję, zaproponowaliśmy hasło: „Wszystkie drogi prowadzą do Żydów”. Trafiliśmy jednak na mur niezrozumienia jednej z przełożonych. Tekst po jej korekcie, dokonanej w duchu poprawności politycznej, miał brzmieć: „Wszystkie drogi prowadzą do… Izraela”. Dzięki Bogu, Jahwe czuwał!




Studio

Jeśli posiadasz ciekawe materiały (zdjęcia, filmy, teksty) związane z historią RMF FM, prześlij je do nas.